„Dawid potrzebuje naszej pomocy – razem możemy więcej”
Pomóż mi i mojemu synowi Dawidowi zacząć od nowa. Najbardziej walczymy dziś o jego bezpieczną przyszłość.
Sei der Erste, der diese Spendenaktion unterstützt!
Pomóż mi uratować przyszłość mojego syna Dawida
Nie jest łatwo napisać te słowa. Jeszcze trudniej jest przyznać, że potrzebujemy pomocy.
Przez całe życie starałam się być silna. Byłam mamą, która zawsze próbowała znaleźć jakieś rozwiązanie, nawet wtedy, kiedy było bardzo ciężko. Nigdy nie myślałam, że nadejdzie dzień, w którym będę musiała opowiedzieć swoją historię obcym ludziom i poprosić ich o wsparcie.
Dzisiaj robię to przede wszystkim dla mojego syna Dawida.
Dawid jest młodym człowiekiem, który zamiast spokojnie układać sobie życie, od dłuższego czasu walczy z bardzo poważną chorobą psychiczną. Choroba zabrała mu wiele rzeczy, które dla innych są czymś normalnym – możliwość pracy, samodzielnego życia, poczucie bezpieczeństwa i przede wszystkim wiarę, że przed nim może być jeszcze dobre jutro.
Najgorszy moment przyszedł wtedy, kiedy Dawid znalazł się w tak ogromnym kryzysie, że próbował odebrać sobie życie.
Jako matka nie potrafię opisać tego, co wtedy czułam.
Strach, rozpacz, bezsilność i myśl, że mogę stracić własne dziecko, są czymś, czego nie życzę żadnemu rodzicowi. W jednej chwili całe życie przestaje mieć znaczenie. Liczy się tylko jedno – żeby Twoje dziecko przeżyło.
Dawid przeżył.
I właśnie dlatego dzisiaj nie chcę skupiać się tylko na tym, co było najgorsze. Chcę walczyć o to, co może być przed nami.
Chcę, żeby Dawid dostał szansę na życie, którego jeszcze nie zdążył sobie zbudować.
Żeby miał bezpieczne miejsce, odpowiednie leczenie, lekarstwa, terapię i codzienne warunki, które pozwolą mu krok po kroku odzyskiwać stabilność. Chcę, żeby miał poczucie, że nie jest sam i że jego życie ma wartość.
Sama również przeszłam przez bardzo trudny czas.
Ciężko zachorowałam i trafiłam do szpitala w poważnym stanie. Przeszłam długie leczenie, pobyt w szpitalu i rehabilitację. Moje życie po chorobie już nigdy nie wyglądało tak jak wcześniej. Do dziś zmagam się z jej konsekwencjami i nie jestem w stanie pracować.
Najtrudniejsze jest to, że kiedy sama potrzebowałam pomocy, jednocześnie cały czas martwiłam się o mojego syna.
Bo jestem jego mamą.
I niezależnie od tego, jak bardzo sama jestem zmęczona, ile razy czuję bezsilność i jak trudna jest moja własna sytuacja, nadal próbuję zrobić dla niego wszystko, co jestem w stanie.
Dawid również nie może pracować. Jego choroba uniemożliwia mu normalne funkcjonowanie zawodowe i samodzielne utrzymanie się.
Dlatego znaleźliśmy się w sytuacji, w której codzienne życie stało się ogromnym ciężarem.
Leczenie, lekarstwa, mieszkanie, jedzenie, rachunki, dojazdy i zwykłe codzienne potrzeby – wszystko kosztuje. A kiedy możliwości finansowe są ograniczone, każdy kolejny wydatek staje się problemem.
Nie zakładamy tej zbiórki dlatego, że chcemy żyć luksusowo.
Chcemy po prostu przetrwać trudny czas i stworzyć Dawidowi warunki, w których będzie mógł spokojnie żyć i walczyć o siebie.
Chcę pomóc mojemu synowi odzyskać poczucie bezpieczeństwa.
Chcę, żeby zamiast myśleć o tym, czy da sobie radę jutro, mógł skupić się na leczeniu i na małych krokach prowadzących do lepszego życia.
Zebrane środki zostaną przeznaczone przede wszystkim na potrzeby Dawida – leczenie, terapię, lekarstwa, mieszkanie, codzienne utrzymanie, dojazdy oraz inne niezbędne wydatki związane z jego funkcjonowaniem. Część środków będzie również potrzebna na moje podstawowe potrzeby i wydatki związane z moim stanem zdrowia, ponieważ chcę nadal móc być przy nim i mu pomagać.
Wiem, że każdy z nas ma swoje problemy. Wiem, że nie każdy może wpłacić pieniądze.
Dlatego jeśli nie możesz pomóc finansowo, proszę – udostępnij tę zbiórkę.
Może właśnie dzięki jednemu udostępnieniu dotrzemy do osoby, która będzie mogła nam pomóc.
Każda złotówka ma dla nas znaczenie.
Ale jeszcze większe znaczenie ma dla mnie świadomość, że gdzieś po drugiej stronie są ludzie, którzy przeczytają historię mojego syna i powiedzą: „Spróbujmy im pomóc”.
Dawid dostał drugą szansę.
Ja jako jego mama chcę zrobić wszystko, żeby ją wykorzystał.
Nie mogę cofnąć tego, co już się wydarzyło.
Nie mogę zabrać mu choroby.
Nie mogę obiecać, że od jutra wszystko będzie łatwe.
Mogę jednak zrobić jedno – nie poddać się.
I dlatego proszę Was o pomoc.
Pomóżcie mi pomóc Dawidowi.
Pomóżcie nam przejść przez ten trudny czas i dać mu szansę na spokojną, bezpieczniejszą przyszłość.
Z całego serca dziękuję każdej osobie, która przeczytała naszą historię, wpłaciła choćby symboliczną kwotę albo udostępniła zbiórkę.
Dla nas to naprawdę bardzo dużo.
Ela i Dawid ❤️
Spendenaktion organisiert von:
Elżbieta Kryla-Betlej
Sei der Erste, der diese Spendenaktion unterstützt!